|
Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Forum: depresja, pomagamy sobie wzajemnie z poszanowaniem, czytamy i odpowiadamy, to nasza mala ostoja, tutaj mozemy pisac co nas boli, smuci, nie jestes juz sam... mamy czat depresja na www.czat.onet.pl on-line, zapraszam stefan=zaak_333 admin...
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Fifer
pisarz powyzej 3 postow
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mezczyzna
|
Wysłany: Środa 16:20:13, 07 Kwiecień 2010, Środa , 96 Temat postu: Straciłem sens życia. |
|
|
Witam,
nie chce mi się żyć, zrobiłem coś okropnego żonie. Teraz ona nie chce być już ze mną, chce odejść. Bardzo ją kocham. Nie wyobrażam sobie życia bez mojego Słoneczka. Nie wiem co mam zrobić, chcę odejść z tego świata bo on dla mnie się już skończył. Dalsze życie będzie tylko wegetacją...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Talita
pisarz powyzej 3 postow
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Środa 17:27:52, 07 Kwiecień 2010, Środa , 96 Temat postu: |
|
|
Rozmawiałeś ze swoją żoną? Wiesz, po tym jak emocje opadły. Po jakiejś przerwie krótkiej?
Ludzie w gniewie, lub skrzywdzeni potrafią wiele powiedzieć, czasem o jedno słowo za wiele. Na pewno nie wszystko stracone. Może daj jej czas. Powiedz, żeby przemyślała to jeszcze, powiedz co do niej czujesz i że ci przykro (jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś). Przeproś. Nawet i kilka razy. Ale nie narzucaj się, nie bądź nachalny. Nie wywieraj na nią zbyt dużego wpływu emocjonalnego. Może się wystraszyć, zdystansować.
No, co dalej. Nie wiem, jak bardzo ją skrzywdziłeś. Ale ona może ci wybaczyć, jeśli naprawdę cię kocha. Tylko... to wymaga czasu. Chyba lepiej, żeby trochę pomyślała, oceniła sytuację, poukładała sobie w głowie parę spraw. O wiele lepiej niż by udawała, kryła urazę czy nawet cię okłamywała. To na pewno dla niej szok.
Spytaj ją czy jest pewna swojej decyzji. Może powiedziała to, jak mówiłam, będąc pod wpływem emocji.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Malgorzata_
wielki mistrz pisarstwa stopnia IX *3300
Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 4640
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 26 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Środa 17:28:44, 07 Kwiecień 2010, Środa , 96 Temat postu: |
|
|
witaj...
moze da sie to naprawic....porozmawiaj z zona, powiedz jej, ze popelniles blad, ktorego bardzo zalujesz i obiecujesz, ze juz wiecej takiego bledu nie zrobisz...
zapewnij ja o tym, ze bardzo ja kochasz...ze nie wyobrazasz sobie zycia bez niej...
jesli szczerze obiecasz poprawe, mysle, ze uwierzy i zostanie...
pozdrawiam...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Fifer
pisarz powyzej 3 postow
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mezczyzna
|
Wysłany: Środa 17:54:28, 07 Kwiecień 2010, Środa , 96 Temat postu: |
|
|
Rozmawiałem z nią o tym, przepraszałem wiele razy. Mówiłem jak bardzo żałuję tego co zrobiłem. Zrobiłem to wszystko o czym piszecie. Nie chce mnie znać, nie chce ze mną mieć wspólnych marzeń, planów, po prostu nic.
Zawiodłem jej zaufanie, moje słowa są dla niej nic nie warte nie wierzy mi że się zmienię.
Ja naprawdę nie wyobrażam sobie dalszego życia bez niej. Bardzo mi brakuje jej obecności, uśmiechu, rozmowy(choć w tym jest problem bo ogólnie jestem skryty w sobie i dużo z nią nie rozmawiałem). Ale chcę to wszystko zmienić. Chcę z nią być na dobre i na złe.
Bez niej nie wiem co będzie...
Nie będzie mnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Malgorzata_
wielki mistrz pisarstwa stopnia IX *3300
Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 4640
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 26 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Środa 19:25:50, 07 Kwiecień 2010, Środa , 96 Temat postu: |
|
|
Probuj az do skutku, walcz o nia...pokaz, ze jestes godny zaufania...
Moze ktos moglby Ci przyjsc w sukurs, przemowic do niej na Twoja korzysc...pomysl o tym...
Pozdrawiam....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Fifer
pisarz powyzej 3 postow
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mezczyzna
|
Wysłany: Czwartek 8:25:20, 08 Kwiecień 2010, Czwartek , 97 Temat postu: |
|
|
Nic ani nikt nie jest w stanie już tego zmienić.
Nie chce mi się już żyć.
Żegnam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Malgorzata_
wielki mistrz pisarstwa stopnia IX *3300
Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 4640
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 26 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Poniedziałek 15:49:18, 23 Sierpień 2010, Poniedziałek , 234 Temat postu: |
|
|
Fifer,
odezwij sie prosze...
czy cos sie zmienilo? udalo Ci sie odzyskac zaufanie zony?
pozdrawiam...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|