 |
Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Forum: depresja, pomagamy sobie wzajemnie z poszanowaniem, czytamy i odpowiadamy, to nasza mala ostoja, tutaj mozemy pisac co nas boli, smuci, nie jestes juz sam... mamy czat depresja na www.czat.onet.pl on-line, zapraszam stefan=zaak_333 admin...
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Duran84
pisarz powyzej 10 postow
Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Środa 15:21:11, 09 Grudzień 2009, Środa , 342 Temat postu: Ja (czyli Duran84 i jego historia) |
|
|
Na początek witam serdecznie wszystkich użytkowników tego forum. Na początek kilka słów o mnie. Mam na imię Michał, mam 24 lata i mieszkam w Częstochowie. Aktualnie pracuje jako informatyk w małej firmie i uczę się na Technika Ekonomistę. Interesuję się Muzyką, Filmem, Komputerami, Literaturą i Historią.
Odkąd tylko pamiętam zawsze czułem się inny niż cała reszta społeczeństwa... Jakiś taki gorszy... Tak gdzieś w podstawówce zauważyłem sam u siebie pewną cechę charakteru, która się do mnie przykleiła jak rzep do psiego ogona. A mianowicie jestem chorobliwie nieśmiały. Od tamtego czasu z tym wszystkim walczę, ale niestety jest to silniejsze ode mnie. Jakaś nieznana magiczna siła nie pozwala mi się normalnie po ludzku wypowiedzieć... Żeby nie było to napiszę już teraz... Z pisaniem nie mam żadnych problemów... Jak się rozpiszę to mogę pisać bez końca (co widać na załączonym obrazku). Za to jeśli chodzi o spotkania "live" z przyjaciółmi to, że tak powiem "ani be, ani me, ani kukuryku" :P. I to jest właściwie mój najważniejszy problem z psychiką... Bo to jeszcze nie koniec...
Odkąd pamiętam zawsze byłem bardzo nerwowy. Każdą swoją porażkę bardzo, ale to bardzo przeżywam... I czasami bardzo mało brakuje do tego, żebym się samookaleczył... Na szczęście jakoś jeszcze nigdy do tego nie doszło. Ale faktem jest, że chciałbym być bardziej spokojny... Bo pewnego dnia może mi coś odbić całkowicie i naprawdę mogę sobie coś zrobić... To samo się tyczy mojego strachu. Już raz na forum pisałem, że boję się śmierci w całkowitej samotności. No, ale nie tylko tego...
Jeszcze nigdy nie miałem dziewczyny. Chyba to przez tą moją nieśmiałość . Moja młodsza (o rok i 9 dni) Siostra Rodzona ma już swojego Narzeczonego. A mnie cholera jasna bierze... Bo zdaję sobie sprawę, że być może nigdy w życiu nie spotkam tej Jednej Jedynej... No chyba, ze tutaj, ale szczerze mowiac watpie.
Teraz parę słów o mojej historii z ostatnich 5 lat. Znaczy odkąd się pojawiła ta prawdziwa depresja.
Zaraz po Świętach Bożego Narodzenia w 2004 pojechałem nad Morze. Ja już wtedy nie byłem przekonany do tego pomysłu, ale trudno... Było dobrze do dnia 30.12.2004 do godz 3.00. Wtedy to obudziły mnie jakieś krzyki... Coś tak jakby się Moi Rodzice Kłócili... Pomyślałem sobie wtedy "Pewnie Tata znowu sobie popił i o to sie kloca" (nie często mu się zdarzało, ale jednak). O 4.00 miałem dosyc. Wyszedłem z pokoju... I tam sie okazalo, ze Moj Tata w tym czasie umarl. I te krzyki byly krzykami ratunku Mojej Mamy, która próbowała szukac ratunku. A Ja jak idiota udawałem, że jestem głuchy i nic nie słyszę...
Potem nadszedl rok 2005. I musze powiedziec, ze byl to najgorszy rok jaki przezylem... Dzien 2.04.2005 chyba wszyscy przezyli bardzo mocno... I gdy wydawalo sie, ze juz wszystko sie jakos unormowalo 10.11.2005 umarl Moj Najlepszy Przyjaciel (będący jednocześnie Moim Dziadkiem)...
Wtedy wpadłem w depresję. Całe życie straciło dla mnie sens. Zacząłem się zastanawiac czy nie dołączyć do Mojego Taty i Dziadka... Na szczęście Rodzinka i Przyjaciele skutecznie mi ten pomysl z glowy wybijali...
Niedługo potem poznałem w internecie pewna dziewczynę. Zaczęliśmy ze sobą pisać na początek jako znajomi, potem stawaliśmy się sobie coraz bardziej bliscy. Co tu dużo mówić: Po raz pierwszy w życiu się zakochałem. Trwało to rok... Po Roku Ona mi oznajmiła, że mnie w życiu nie kochała i jedynym sposobem, żebym znalazł dziewczynę jest operacja plastyczna twarzy... To mnie najbardziej zabolało.
Po Paru miesiącach gdy wydawało mi się, że o Niej zapomniałem Ona znowu sie pojawiła. I Ja znowu się w Niej zakochałem... "Byliśmy" razem do Stycznia 2008. Pewnego pięknego dnia Ona mi wyznała, że zaszła w Ciążę. Tyle, że nie ze mną (wiem to z pewnością więcej niż 1000%). I że planuje razem z tym Swoim Ślub. To był dla mnie cios poniżej pasa. Znowu wpadłem w depresję. Która trwa do Dzisiaj. Bo Ja Ją ciągle kocham... Wiem, że to debilne i głupie, ale tak jest naprawdę. Ona jest już szczęśliwą (podobno) mężatką. A Ja chyba pozostanę do końca życia samotny. Z tą Panią już żadnych kontaktów nie utrzymuje i nie chce utrzymywać.
Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że nie zanudziłem na śmierć swoją opowieścią
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
awake
pisarz stopien I , 100 postow.
Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 163
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mezczyzna
|
Wysłany: Środa 19:24:44, 09 Grudzień 2009, Środa , 342 Temat postu: |
|
|
Witamy Duran84 na forum!
To co napisałeś o sobie, troche przypomina mi moje życie...
Również mam problemy z relacjami z innymi w realu, brakuje mi wyciszenia, samotność powoli zabija... ale nie wolno się poddawać!
Znajdziesz tu na forum nasze wsparcie, pisz jak najwięcej jeśli masz ochotę, często pomaga takie wyrzucenie z siebie wszystkiego.
Każdy zasługuje na pomoc i każdemu można pomóc.
Nie trać nadziei, życze Ci dużo siły do walki!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
DELFINEK
wielki mistrz pisarstwa stopnia VI 1500
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 1837
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 23 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: BIALYSTOK Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Środa 19:30:29, 09 Grudzień 2009, Środa , 342 Temat postu: |
|
|
Hej Duran ....jak na tak mlody wiek to juz duzo masz za soba zlych doswiadczen zyciowch..wiem najbardziej zabolala smierc dziadka ,ja tez po smierci dziadka bardzo cierpialam bo mnie razem z babcia wychowywali ...w szkole tez bylam bardzo niesmiala i do tego bylam grubasem to mozesz sobie wyobrazic jakie przechodzilam katusze ..gdy inne dziewczyny biegaly za chlopakami ja siedzialam w domu i plakalam...a teraz o Tobie musisz w sobie wyrobic to cos co bedzie ci pozwalalo na dobry kontakt w realu z kolegami ...moze na poczatek spotykaj sie w miejszej grupie bedzie latwiej ci nawiazac kontakt ....na poczatku bedzie trudno wiem bedziesz sie pocil bedzie ci slabo ale uwiesz nic ci sie nie stanie musisz to pokonanc bo to tylko od ciebie zalezy jak dlugo bedziesz sie izolowalod spotkan...a co do tej dziewczyny nie byla ciebie warta i nawet nie zaprzataj sobie nia glowy bo nie warto ,jestes jeszcze taki mlody ze bedziesz mial ich jeszcze wiele i jak znam zycie w koncu trawisz na ta swoja jedyna polowke i nie mozna sie zalamywac bo zycie pisze nam rozne scenariusze i nawet nie wiesz jak potocza sie twoje losy .... a moze pojdziesz do psychologa i powiesz mu wszystko tak ja tu napisales ...wiesz psycholog bardzo moze pomoc i naprowadzic cie na wlasciwe tory jak masz postepowac ...to zaden wstyd ..wiesz tu na forum prawie kazdy korzystal z jego pomocy a jak nie z pomocy psychologa to psychiatry to tez ludzie i dobrzy lekarze ....ja radze po pierwsze zaczac od psychologa ...potem pomalu uczyc sie rozmawiac i bywac w towarzystwie rowiesnikow i nie stac na uboczu tylko zaczac rozmawiac nawet o byle czym alenie milczec tylko rozmawiac ....a co do dziewczyny to znajdziesz ja napewno ..niedlugo swieta i sylwester a moze w ta noc poznasz ta jedyna ...zycze ci twgo z calego serca ...glowa do gory napewno dasz rade ...pozdrawiam i pisz co u ciebie i jakie robisz postepy ...:))))
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Duran84
pisarz powyzej 10 postow
Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sobota 9:36:18, 12 Grudzień 2009, Sobota , 345 Temat postu: |
|
|
DELFINEK i awake dziękuję Wam serdecznie. Dzisiaj już troszkę lepiej. Czuję, że powoli wracają mi siły i chęć do życia. Będzie dobrze. Musi być. Nie ma innego wyjścia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Harison
wielki mistrz pisarstwa stopnia V 1000
Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 1071
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mezczyzna
|
Wysłany: Sobota 15:08:50, 12 Grudzień 2009, Sobota , 345 Temat postu: |
|
|
duran pozdrawiam i sil zycze :)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
grazyna_50
wielki mistrz pisarstwa stopnia VIII2900
Dołączył: 01 Sie 2007
Posty: 3265
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 38 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Bremen Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sobota 23:47:34, 12 Grudzień 2009, Sobota , 345 Temat postu: |
|
|
zycze wytrwalosci Duran pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
joanna27
pisarz powyzej 10 postow
Dołączył: 01 Gru 2009
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kielce Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Poniedziałek 19:05:42, 14 Grudzień 2009, Poniedziałek , 347 Temat postu: |
|
|
Życzę Ci siły!!!!!!!! A najlepszym lekarstwem na starą jest nowa szczęśliwa miłość.. Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za życzenia..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Duran84
pisarz powyzej 10 postow
Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wtorek 17:06:18, 15 Grudzień 2009, Wtorek , 348 Temat postu: |
|
|
Dziękuję wam wszystkim. Przez parę dni było w porządku. Teraz znowu to wszystko wraca... A wszystko przez parodię (zwaną dalej Bożym Narodzeniem). Dla mnie prawdziwe święta skończyły się w 2004 roku (ewentualnie wliczając wielkanoc 2005). Sam nie potrafie juz sobie pomoc...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Duran84
pisarz powyzej 10 postow
Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wtorek 17:49:31, 22 Grudzień 2009, Wtorek , 355 Temat postu: |
|
|
Witam wszystkich serdecznie. Do świąt już raczej nie będę na czacie. A szkoda. Okazało się, że oprócz tego wszystkiego jestem agresywnym chamem, który nie tylko je jak świnia, ale także o maało co nie przyłożył jednemu takiemu dzisiaj podczas firmowej wigilii... Nie wiem co sie ze mną dzieje dzisiaj... :cry: :cry: :cry:
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|